Sokol-Lewart

Czwarta porażka z rzędu!

Mecz z Lewartem miał być przełamaniem w serii trzech porażek, jednak zamiast tego, liczba przegranych zwiększyła się do czterech. Dodatkowo bramka dla gości przyszła w ostatnim momencie meczu, kiedy wszyscy wyczekiwali już ostatniego gwizdka sędziego.

W 93 min. Patryk Kapuściński stracił piłkę przed naszym polem karnym, zawodnik Lewarta podał do wbiegającego Dearman a ten płaskim strzałem pokonał Mateusza Zająca dając wygraną gościom.

Z przebiegu meczu to Sokół był stroną bardziej aktywną w ofensywie. Groźnie strzelał dwa razy Paweł Hass, w końcówce meczu Dominik Pikiel ale za każdym razem świetnie interweniował bramkarz z Lubartowa. Dogodną sytuację w pierwszej połowie miał Paweł Oziębło, kiedy w polu karnym dostał wycofaną piłkę jednak uderzył nad bramką.

Znowu zawiodła skuteczność, co zemściło się w ostatniej minucie meczu i kolejny raz pozostajemy bez jakiegokolwiek punktu. Kolejna szansa przełamania się już w najbliższą sobotę, kiedy do Sieniawy zawita Wisła Sandomierz.

NOWY ZAWODNIK

W środowym meczu zadebiutował zgłoszony do rozgrywek 21-letni Harvie Gardiner, zawodnik angielskiego pochodzenia, występujący na pozycji obrońcy. W meczu z Lewartem w 76 min. meczu zmienił na prawej obronie Bartosza Graszę. Harvie Gardiner trafił do naszego klubu jako wolny zawodnik prosto z Anglii z klubu Hertford Town FC.

0:1 (0:0)

Bramka: 0:1 Dearman 90+2.

Sokół: Zając – Grasza (76` Majda), Kapuściński, Drelich, Lis – Oziębło (76` Więcek), Ochał, Purcha – Wójcik (81` Pikiel), Mazurek, Hass (76` Gardiner)

Udostępnij na

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email