60c50fe469e42_p

Sokół dalej wiceliderem!

Nasza drużyna do Świdnika jechała z nastawieniem utrzymania pozycji wicelidera tabeli, gdyż Avia traciła do Sokoła tylko 3 pkt. Jednak wywalczony remis 1:1 na trudnym terenie pozwolił naszej drużynie pozostać na drugim miejscu. Swoje dla nas zrobiła też Stal Stalowa Wola, która podzieliła się punktami z rezerwami Cracovii.

Mecz dobrze rozpoczął się dla Sokoła, gdyż już w 8 minucie Bartłomiej Purcha skutecznie wykonał rzut karny i było 0:1. Po tym golu trochę przebudziła się Avia, jednak nasza drużyna dobrze spisywała się w defensywie. Gol wyrównujący padł w 68 min. kiedy celnie po rzucie rożnym główkował Oziemczuk. Sokół miał jeszcze swoje szanse na przechylenie szali zwycięstwa na swoją korzyść jednak szczęścia zabrakło m. in. Pawłowi Hassowi.

– Szkoda tego spotkania. Patrząc jednak na jego przebieg wynik raczej jest zasłużony. Przespaliśmy pierwsze 15 minut. Niepotrzebnie sprokurowaliśmy karnego, a później ciężko było odrabiać straty. Rywal był naprawdę dobrze dysponowany i pokazał, że nieprzypadkowo jest w czubie tabeli. Naprawdę dobrze się bronili. Druga połowa była lepsza w naszym wykonaniu. Zdobyliśmy bramkę i mimo że nie było czystych okazji nad drugą, to cały czas próbowaliśmy. Było sporo dośrodkowań z prawej i lewej strony jednak czujna obrona Sokoła nie dała się już zaskoczyć. W sumie uważam, że remis jest jednak sprawiedliwy – mówi Łukasz Mierzejewski, trener Avii.

1:1 (0:1)

Bramki: Oziemczuk (68) – Purcha (8-z karnego)

Sokół: Zajac – Grasza, Drelich, Kapuściński, Lis, Majda (78 Pikiel), Jedryas, Oziebło (68 Więcek), Purcha, Mazurek (85 Kapserkowicz), King (68 Hass).

Udostępnij na

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email